Rezerwuj wizytę
Rezerwuj wizytę
BLOG
12.02.2017 r.
Jak mieć dziś dobry dzień…
psychologia

Ręka w górę dla kogo poranne wychodzenie z domu do pracy jest trudnym doświadczeniem nacechowanym niechęcią i z silną dawką przygnębienia.

Znacie to? Większość z nas przynajmniej przez jakiś okres w życiu wychodziła do pracy w minorowym nastroju. Czasami na samą myśl o mierzeniu się z tymi samymi problemami i przeszkodami, spotkaniu z pewnymi trudnymi osobami lub wykonywaniu po raz kolejny bardzo wyczerpujących lub monotonnych obowiązków pojawia się u nas chęć powrotu w domowe pielesze.

Czy można coś z tym zrobić? Czy da się wychodzić z domu w dobrym nastroju z myślą, że to może być całkiem udany dzień?

Na szczęście, można. Tak naprawdę to jest całkiem sporo rzeczy, które można zrobić, aby pozytywnie się nastawić na rozpoczynający się dzień. Poniżej opiszemy jedną bardzo prostą technikę, która zapewni Ci dawkę dobrej energii na początek każdego dnia.

W każdej chwili dociera do nas mnóstwo bodźców – duża część z nich pochodzi z otoczenia

Jest ich tak wiele, że nasz mózg jest w stanie przetworzyć zaledwie bardzo małą ich część. I tu właśnie zaczyna się tajemnica naszego nastroju i nastawienia do codzienności.

Nasz mózg wyłapuje bodźce według pewnego klucza.

Jeśli jesteśmy przekonani, że mamy dziś doprawdy paskudny dzień, a ludzie są dziś wyjątkowo niemili, nasz usłużny mózg szybko dostarczy nam na to dowodów. Bez wahania uznamy, że ekspedientka w sklepie była niegrzeczna (a nie że jej brak uśmiechu oznaczał na przykład, że miała jakieś zmartwienie). Dobrze zapamiętamy też, że ktoś był nieuważny w autobusie i nadepnął nam na nogę (ach, ta zapatrzona w komórki młodzież!), a pominiemy fakt, że ta sama osoba natychmiast nas po tym z miłym uśmiechem na twarzy przeprosiła.

Kiedy zaś mamy „z tylu głowy” przekonanie, że to może być całkiem dobry dzień, automatycznie nastawiamy mózg na wyszukiwanie dobrych rzeczy. Jeśli po drodze złapie nas deszcz, a my nie mamy parasola, możemy przypomnieć sobie, jak to samo stało się podczas ubiegłorocznych wakacji i jak dobrze bawiliśmy się, biegnąc do hostelu i szukając po drodze schronienia.

Każdego dnia dociera do nas o wiele więcej bodźców niż jesteśmy w stanie wyłapać, każdy z nich (naprawdę, KAŻDY) da się zinterpretować na wiele sposobów.

Co więc można zrobić, aby nawet w słabszy dzień nastawić się na wyłapywanie pozytywnych sygnałów płynących do nas ze świata?

Jedną bardzo prostą metodą jest „10 sekund życzliwych myśli z rana”. Jak sama nazwa wskazuje, metoda polega na przeznaczeniu co rano zaledwie 10 sekund na przesyłanie w myślach dobrych życzeń całemu światu. Możemy pomyśleć o osobach, które dziś spotkamy i życzyć im spełnienia i satysfakcji z życia, możemy życzyć udanego dnia tym osobom, za którymi nie przepadamy, generalnie chodzi o to, aby objąć pozytywnymi myślami wszystkie żywe istoty. Istotne jest, aby przez 10 sekund skupić się tylko i wyłącznie na tym. I jeszcze jedno jest ważne – aby robić to codziennie. To tylko 10 sekund, więc każdy może znaleźć na to czas. Ta krótka praktyka buduje pozytywne schematy myślowe i wyostrza zmysły na wyłapywanie tego, co dobre. Przekonaj się sam(a)! 🙂

Chcesz żyć pełnią życia, aktywnie tworzyć swoją rzeczywistość, zamiast pozwalać decydować losowi? Chcesz z fotela pasażera przesiąść się na fotel kierowcy swojego życia? To świetnie! Jeśli czujesz, że przydałoby Ci się w tym wsparcie, zapraszamy Cię do kontaktu z nami – osobiście na terenie Szczecina lub online, jako psychoterapeuci poznawczo-behawioralni pomożemy Ci określić, które nawyki myślowe Ci służą, a które nie i wesprzemy Cię we wprowadzaniu pozytywnych zmian.

Powrót do artykułów
Anna Wamka
psycholog
seksuolog
psychoterapeuta
Absolwentka Psychologii Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. Ukończone studia podyplomowe z zakresu Seksuologii Klinicznej. Obecnie w trakcie procesu certyfikacji psychoterapii Poznawczo-Behawioralnej.
Czytaj więcej