Rezerwuj wizytę
Rezerwuj wizytę
BLOG
14.06.2017 r.
Jak motywować do pracy?
psychologia

Trudność z wykonaniem obowiązków, domowych czy zawodowych dotyka niemal codziennie każdego z nas. Do tego gdy za oknem pojawia się długo wyczekiwane słońce, chętnie pogrążylibyśmy się w błogim lenistwie zamiast pracować. Co ważne, niekiedy nie jest to takie całkiem bezsensowne rozwiązanie – umiejętność odpoczywania czy leniuchowania jest ważnym elementem zdrowego stylu życia. No ale czasem po prostu trzeba popracować, choć tak bardzo się nie chce, deadline, mus i kropka – co wtedy?

 

Ustal priorytety

 

Jeśli jesteś osobą, taką jak większość z nas z pewnością sporo czasu pochłania Ci „nie wiadomo w sumie co”. Okazuje się, że „chwilowe” przejrzenie poczty, portalów społecznościowych, czy ulubionych stron nie tylko zajmuje więcej czasu niż moglibyśmy przypuszczać, ale też pochłania energię potrzebną na przełączenie uwagi na inne działanie. (szczególnie gdy sygnał z komórki co chwila odrywa nas od pracy). Dobrym rozwiązaniem jest prowadzenie dzienniczka aktywności w którym rzetelnie zapisujemy przez tydzień czas poświęcony na poszczególne działania. Ze zdziwieniem możemy odkryć, że suma „chwil” przed komputerem czy smartfonem daje w efekcie ładnych parę godzin. Dlaczego tak się dzieje? Często wynika to z braku planu i umiejętności hierarchizacji zadań. Stąd zabieranie się do działania zaczynamy od przygotowania kawy, przejrzenia poczty, podczas gdy obowiązki czy ważne sprawy czekają na „święte nigdy”. Warto więc zacząć dzień od sporządzenia listy spraw, pogrupowania ich wg ważności i pilności i wykonywania w następującej kolejności: sprawy ważne i pilne, sprawy mniej ważne i pilne, sprawy ważne i mniej pilne. Sprawy ani ważne ani pilne – mhm…te  możemy zignorować, lub jeśli są przyjemne można potraktować jako nagrodę.

 

Nagradzaj się za aktywność  

 

Co więcej – jak pokazują prawa psychologiczne – jeśli nagradzamy siebie przed obowiązkiem zamieniamy go w karę. Oderwanie się od ulubionej gry raczej nie ułatwia pisania nudnego raportu, prawda? A jeśli zagramy w nią po jego sporządzeniu – nagradzając w ten sposób swoje zachowanie  – wzmacniamy je i sprawiamy, że łatwej nam będzie zadziałać podobnie w przyszłości. O trochę jakbyśmy sami byli swoimi trenerami, rodzicami, czy wymarzonymi szefami. Takimi którzy wymagają, ale także potrafią docenić i nagrodzić włożony wysiłek. 

 

Zjedz tę żabę!

 

Brain Tracy – autor książki „Zjedz tę żabę” zauważył, że mamy tendencje by odkładać ważne – a zatem i często trudne lub monotonne obowiązki na koniec swojej dziennej listy spraw do załatwienia. W efekcie kiedy już się do nich zabieramy jesteśmy zmęczeni, innymi drobnymi obowiązkami wykonanymi wcześniej jak też unikaniem i myśleniem, że wciąż czeka na nas przysłowiowa żaba. A gdyby tak od niej właśnie zacząć? Okazuje się, że gdy listę spraw zaczniemy od sprawy najtrudniejszej to pozostałym zaradzimy dużo łatwiej, gdyż zyskujemy energię wynikającą z radości i ulgi zmierzenia się z „żabą”. Oczywiście nie jest to takie łatwe, bo kto z nas lubi jeść żaby? (do tego surowe?). Ale czy warto? – z pewnością warto spróbować i przekonać się na własnej skórze.

 

W przypadku gdyby motywowanie się do pracy sprawiało coraz większy problem warto skonsultować się z psychoterapeutą behawioralno-poznawczym, który pomoże znaleźć dobre sposoby na automotywację. W Szczecinie Gabinet Psychoterapeutyczny Wamka&Wamka oferuje konsultacje na które można umówić się osobiście, telefonicznie lub mailem. Istnieje także możliwość przeprowadzenia spotkania online poprzez program Skype.

Powrót do artykułów
Maciej Wamka
psycholog
psycholog dziecięcy
psychoterapeuta
Absolwent Psychologii Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. Ukończone czteroletnie szkolenie w nurcie psychoterapii Poznawczo – Behawioralnym.
Czytaj więcej