BLOG

14.09.2017 r.

Jak dobrze mieć sąsiada

psychologia

„Jak dobrze mieć sąsiada – on wiosną się uśmiechnie, jesienią zagada” – ten hit sprzed laty zespołu Alibabki niektórzy z nas śpiewają z przekąsem. Sąsiedzi często utożsamiani są z negatywnymi cechami człowieka – wścibstwem, hałasowaniem, kłótniami. Ale czy na pewno ludzie żyjący w naszym otoczeniu to tylko same kłopoty?

Nie da ci ojciec nie da ci matka…

Wyobraźmy sobie taką sytuację. W sobotni wieczór przygotowujemy proszoną kolację składającą się w kilku dań. Nagle w połowie pracy orientujemy się, że nie mamy śmietany 30% która jest niezbędna do przygotowania naszej popisowej zupy ogórkowej. Sklep osiedlowy jest już zamknięty, do hipermarketu daleko a o szyby w oknie obija się zimny jesienny deszcz ze śniegiem. Co czynić, jak żyć? Wtedy warto wybrać się do sąsiada, istnieje duże prawdopodobieństwo, iż poratuje nas w potrzebie a przy okazji będzie okazja zamienić kilka słów i zacieśnić sąsiedzką znajomość.

Często zdarza się, że nasi sąsiedzi posiadają nieocenioną wiedzę z zakresu zielarstwa, wyrabiania domowych przetworów czy rozpoznawania jadalnych grzybów. Kiedy zawiedzie nasz komputer a jedyną oznaką będzie niezrozumiały komunikat na ekranie – warto udać się po pomoc do sąsiada, który jak wiemy interesuje się informatyką. Być może będzie w stanie przywrócić nasz sprzęt do stanu używalności a my chętnie odwdzięczymy się blachą jeszcze ciepłego placka ze śliwkami, który uwielbia najmłodsza pociecha naszego sąsiada.

Niezastąpiony „alarm sąsiedzki”

Wakacyjne wyjazdy rodzą wiele stresów. Jednym z nich jest pozostawienie domu bez opieki i nadzoru na długie dni lub nawet tygodnie. Myślimy co się może wydarzyć – czy „kwiaty przeżyją”, czy wężyk doprowadzający wodę od pralki nie pęknie. A przede wszystkim czy naszego domu nie odwiedzi jakiś nieproszony gość chcący wzbogacić się na kradzieży. Wszystkie te niepokoje możemy wyciszyć informując zaprzyjaźnionego sąsiada o naszej nieobecności i prosząc o opiekę nad domem podczas naszej nieobecności. Najlepiej kiedy jesteśmy w tak zażyłej znajomości z sąsiadem, że możemy bezpiecznie powierzyć mu klucze do mieszkania – nasze kwiaty nie będą musiały stawiać czoła ekstremalnej suszy w doniczce. Ponadto potencjalni złoczyńcy będą widzieć, że w mieszkaniu ktoś bywa, włączane jest światło – co może ich zniechęcić do podejmowania niecnych działań.

Warto zadbać o dobre codzienne sąsiedzkie stosunki. Nawet jeśli musimy przeprowadzić remont łazienki mieszkając w bloku z wielkiej płyty – sąsiad inaczej to przyjmie będąc przez nas uprzedzony i z góry przeproszony za wszelkie niedogodności, niż gdy zaskoczymy go dźwiękami niczym z prawdziwego gabinetu dentystycznego. Co więcej, dobrosąsiedzkie stosunki mogą zaowocować powstaniem ciekawych inicjatyw na przykład sąsiedzkiej mini-wypożyczalni ciekawych lektur i czasopism czy nawet polecanych sobie nawzajem filmów fabularnych.

Jeśli czujesz, że masz problem z dobrosąsiedzkimi stosunkami a najbliżej mieszkający ciebie sąsiedzi wprawiają cię w irytację – warto skonsultować się w tej sprawie z dobrym psychoterapeutą behawioralno-poznawczym. W Szczecinie funkcjonuje gabinet psychoterapeutyczny Wamka i Wamka gdzie na spotkanie można umówić się osobiście, telefonicznie lub poprzez wysłanie emaila. Co ważne istnieje także możliwość odbycia spotkania online poprzez program Skype.

Powrót do artykułów

Anna Wamka

psycholog
seksuolog
psychoterapeuta
Absolwentka Psychologii Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. Ukończone studia podyplomowe z zakresu Seksuologii Klinicznej. Obecnie w trakcie procesu certyfikacji psychoterapii Poznawczo-Behawioralnej.
Czytaj więcej